piątek, 26 grudnia 2014

Przewodnik turystyczny w telefonie

Jeśli miałeś kiedyś w ręce książkowy przewodnik turystyczny to zapewne wiesz, jak wiele cennych i przydatnych porad on w sobie zawiera. Zresztą, nie tylko porad, ale i generalnie informacji. Posiada on mnóstwo różnych ciekawostek, którymi możemy się uraczyć w trakcie zwiedzania świata. Ale też z drugiej strony jest to taki rodzaj przewodnika, który może dość szybko się zdezaktualizować. Dlatego warto mieć na podorędziu coś jeszcze...

PRZEWODNIK W TELEFONIE

Wspomniałem o pewnym rodzaju przewodnika turystycznego w telefonie, ale prawdą jest to, że może on być również i na innym niewielkim urządzeniu elektronicznym o wysokiej mobilności. Oczywiście nie chodzi tu o to, że na laptopie nie będzie to działało, ale z laptopem będzie nam się niewygodnie chodziło. A z takim telefonem, czy też z tabletem to już się chodzi bardzo wygodnie. Tylko warunkiem jest to, aby owe urządzenie miało w sobie zainstalowany system operacyjny z rodziny iOS bądź też Android. Tylko te systemy obsługują najnowocześniejszy głosowy przewodnik turystyczny, który możemy sobie zainstalować i dowolnie z niego korzystać. Oczywiście nie jest on ograniczony w żaden inny sposób, bo możemy z niego dowolnie korzystać na całym świecie, gdziekolwiek się znajdziemy. Nie jest też ograniczony jeśli chodzi o czas użytkowania. No dobra, właściwie to ogranicza nas tutaj długość żywotności baterii, im szybciej się rozładuje, tym szybciej przestaniemy korzystać z możliwości przewodnika turystycznego w telefonie.

środa, 17 grudnia 2014

W erotyce wiodę życie

Raz w Lubiczu, raz w Upicie!

Haha, przepraszam, że tak mi się nawiązało do piosenki starych dobrych T-Raperów znad Wisły. Ale często ta piosenka chodzi mi po głowie, mimo iż nie słyszałem jej już od wielu, wielu lat. Ale jednocześnie piosenka ta porusza bardzo istotną kwestią, a mianowicie dotyczy ona życia erotycznego pewnego pana, który wiódł dość rozwiązłe życie na kartach powieści Henryka Sienkiewicza. A jak wygląda moje życie? Jest równie rozwiązłe!

BLOG EROTYCZNY

Domyślacie się, o co mi chodzi? Co chcę napisać? Tak, chodzi mi po głowie to, aby zacząć pisać erotyczny blog, na którym będę opisywał różne ciekawe rzeczy i doświadczenia. Przyznam szczerze, że zainspirował mnie do tego pewien wpis, który przeczytałem dzisiaj rano, zaraz po przebudzeniu się. A wpis ten znajdziecie pod tym adresem:

Myślę, że kiedy go przeczytacie to zrozumiecie, skąd u mnie pomysł na to, aby pisać takiego bloga i dlaczego jest to dobry pomysł. Osobiście lubię czytać takie rzeczy i mnie one bardzo pobudzają, a zarazem sprawiają, że moje życie erotyczne jest jeszcze bardziej urozmaicone i jestem z niego jeszcze bardziej usatysfakcjonowany, niż gdybym tego nie czytał. Z tego typu tekstów można dowiedzieć się na prawdę dużo interesujących rzeczy. Dlatego nie krępujcie się i czytajcie, na mojego bloga też wchodźcie.