środa, 17 grudnia 2014

W erotyce wiodę życie

Raz w Lubiczu, raz w Upicie!

Haha, przepraszam, że tak mi się nawiązało do piosenki starych dobrych T-Raperów znad Wisły. Ale często ta piosenka chodzi mi po głowie, mimo iż nie słyszałem jej już od wielu, wielu lat. Ale jednocześnie piosenka ta porusza bardzo istotną kwestią, a mianowicie dotyczy ona życia erotycznego pewnego pana, który wiódł dość rozwiązłe życie na kartach powieści Henryka Sienkiewicza. A jak wygląda moje życie? Jest równie rozwiązłe!

BLOG EROTYCZNY

Domyślacie się, o co mi chodzi? Co chcę napisać? Tak, chodzi mi po głowie to, aby zacząć pisać erotyczny blog, na którym będę opisywał różne ciekawe rzeczy i doświadczenia. Przyznam szczerze, że zainspirował mnie do tego pewien wpis, który przeczytałem dzisiaj rano, zaraz po przebudzeniu się. A wpis ten znajdziecie pod tym adresem:

Myślę, że kiedy go przeczytacie to zrozumiecie, skąd u mnie pomysł na to, aby pisać takiego bloga i dlaczego jest to dobry pomysł. Osobiście lubię czytać takie rzeczy i mnie one bardzo pobudzają, a zarazem sprawiają, że moje życie erotyczne jest jeszcze bardziej urozmaicone i jestem z niego jeszcze bardziej usatysfakcjonowany, niż gdybym tego nie czytał. Z tego typu tekstów można dowiedzieć się na prawdę dużo interesujących rzeczy. Dlatego nie krępujcie się i czytajcie, na mojego bloga też wchodźcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz