piątek, 23 stycznia 2015

Smutny wiersz o rozstaniu

Napisałem kiedyś, dawno, dawno temu niezwykle piękny wiersz, który zachwycił wielu moich znajomych, wielu moich czytelników, ale i także moją nauczycielkę z języka polskiego. Zobaczyła ona w tym wierszu coś niezwykłego, zarazem coś bardzo kreatywnego i niespotykanego, ale przede wszystkim głębokiego i przecudownego. Chodziło o to, że w wierszu tym zawarłem mnóstwo rozmaitych emocji, przede wszystkim jednak niezbyt optymistycznych. Tak, przemawiająca przeze mnie poezja jest pesymistyczna i dołująca, ale to już kwestia tego, co siedzi w mojej duszy. Tak więc ów smutny wiersz sprawił, że w moim bliższym, ale i dalszym otoczeniu zrobiło się o mnie nieco głośniej. To chyba dobrze, czyż nie? Ja uważam, że zdecydowanie tak.

Jeśli szukacie tego wiersza, to musicie sobie poszperać nieco w internecie, ale podpowiem wam, że możecie wejść na niniejszy adres www i tam znajdziecie nieco więcej informacji na ten temat:

Chciałbym zauważyć jeszcze jedną rzecz. Mianowicie tak po prawdzie jest to smutny wiersz o rozstaniu, gdyż napisałem go właśnie po tym, jak rozstałem się z moją dziewczyną, z którą byłem przez wiele długich lat. Ale niestety tak to już w życiu bywa, że raz się we wspólnym życiu powodzi, a innym razem nie. Dlatego trzeba mieć do tego wszystkiego duży, duży dystans, choć bez wątpienia cierpienie w głębi serca jest duże.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz